Zakończyła się Jazzowa Jesień 2021

Po rocznej przerwie powróciła Jazzowa Jesień im. Tomasza Stańko. Festiwal rozpoczęły koncerty Jacoba Bro oraz Vijay’a Iyera, a zakończył Skalpel z Piotrem Damasiewiczem.

Ubiegłoroczna, 18 edycja Jazzowej Jesieni została odwołana z powodu pandemii. W tym roku maseczki na widowni (a w przypadku trio Vijay’a Iyera także na scenie) przypominały o trwającej czwartej fali covidowej. Mimo to Festiwal doszedł do skutku, a spragniona jazzu na żywo publiczność, już pierwszego dnia mogła posłuchać jazzu na najwyższym poziomie.

Festiwal otworzyła producentka festiwalu i jednocześnie córka jego patrona – Anna Stańko: „Aż muszę sie uszczypać, czy to nie jest sen. W zeszłym roku to był koszmarny sen. Dziękuję, że jesteście” – mówiła z festiwalowej sceny. Nawiązując do odwołanego ubiegłorocznego festiwalu, wspominała Tomasza Stańko, mówiąc, że potrafił przekuwać słabsze chwile w kamienie milowe.

W trakcie tegorocznej Jazzowej Jesieni będzie mnóstwo odwołań do twórczości Tomasza Stańko. Pierwsze – już na początku. Na najnowszej płycie otwierającego festiwal Jacoba Bro znalazł się utwór „To Stanko”. Jacob występował już w Bielsku-Białej, brał też udział w nagraniu płyty Dark Eyes, patrona Jazzowej Jesieni.

Publiczność już na wejście przywitała go bardzo gorąco, zresztą pożegnała równie ciepło. Skupiony na gryfie gitary Jacob Bro tworzył  barwne plamy dźwiękowe wraz z perkusistą, częściej tworzącym nastrój, niż wybijającym rytm. Najbardziej melodycznym instrumentem była trąbka Arve Henriksena. Muzycy pięknie rozwijali rozbudowane wersje swoich utworów, poruszając się między skomplikowanymi współbrzmieniami, delikatną gitarową balladą, a nawet wplatając wschodnie zaśpiewy, by w finale zagrać Kołysankę Krzysztofa Komedy, artysty, o którym Jacob mówił, że był bardzo ceniony przez Tomasza Stańko.

Drugi koncert tego wieczoru, to popis znakomitego tria Vijay’a Iyera. Fantastyczna sekcja z kontrabasistką Lindą May Han Oh i perkusistą Tyshavnem Sorey’em, wraz z pianistą stanowiła tego wieczoru jedną sprawnie działającą, muzyczną machinę, zdecydowanie wymykającą się z podziału lider i akompaniatorzy.

W piątek (19 listopada) w ramach Jazzowej Jesieni, wystąpili w Bielsku-Białej Mathias Eick i Maciej Obara.

Tegoroczny festiwal to czas powrotów do Bielska-Białej. Wielu z występujących w tym roku artystów wiele lat temu koncertowało już na Jazzowej Jesieni. W tym gronie znalazł się Mathias Eick. Mathias Eick Quintet to melodyjne, jazzowe granie na najwyższym poziomie. Kolejny, na festiwalu precyzyjnie zestrojony muzyczny mechanizm. Znakomita – tych słów można użyć opisując grę każdego z muzyków. Tematy prowadzone na przemian przez skrzypce i trąbkę, czasami wspólnie przez oba instrumenty. Jeszcze jeden koncert z najwyższej półki. Artyści zaprezentowali głónie materiał a najnowszej ECM-owskiej płyty Mathiasa When we leave. Zespół wystąpił w składzie: Mathias Eick, Håkon Aase Andreas Ulvo Audun Erlien i Torstein Lofthus.

Potem na scenie zrobiło się jeszcze bardziej tłoczno za sprawą sextetu Macieja Obary. Ponieważ lider zapowiedział, że chciałby zagrać cały materiał bez przerw, przywitał się na początku. Opowiadał o koncercie i patronie Festiwalu. Powrócił do Bielska-Białej po dwunastu latach od swojego ostatniego koncertu na Jazzowej Jesieni. Wtedy, młody utalentowany muzyk, dziś zagrał już jako ukształtowany artysta. Dodatkowym, znaczącym i symbolicznym elementem było zagranie przez trębacza Tomka Dąbrowskiego, na instrumencie należącym do Tomasza Stańko, w repertuarze znalazło się także kilka utworów nieżyjącego artysty. Prawdziwy muzyczny spektakl pokazujący wiele barw muzyki – od dyskretnych improwizacji do pełni muzycznego szaleństwa. Niektórzy komentując, mówili o jazzowym misterium, inni zamieniali Euforilę na euforię. Wygląda na to, że w tym roku nie wszystkie festiwalowe koncerty okażą się WYDARZENIAMI.

W sobotę (20 listopada) wystąpili Kasia Pietrzko i Skalpel z Piotrem Damasiewiczem.

8-osobowy chór, sekcja instrumentów dętych i sekcja rytmiczna – taki skład zaproponowała na ten wieczór bielska pianistka Katarzyna Pietrzko. Nie mogło zabraknąć opowieści o genezie tego koncertu. Kasia Pietrzko opowiadała, jak 3 lata temu po koncercie Jazzowej Jesieni podeszła ze swoją płytą do Tomasza Stańko. Wkrótce zagrali wspólny koncert, niestety tylko jeden, bo współpracę przerwała śmierć trębacza. Dziś pani Kasia mówi, że czuje się wyróżniona zaproszeniem na Festiwal. W tak dużym składzie wystąpiła po raz pierwszy, w bardzo precyzyjnie skonstruowanym programie, wyróżniającym się wśród innych festiwalowych propozycji big-bandowym brzmieniem (ach te dęciaki). Rozbudowane aranżacje pozwalały na swobodne partie solowe. W tym wszystkim „mała czarna”, niczym rasowy band-leader dyrygująca poszczególnymi sekcjami. Dodatkowym smaczkiem był chór. Na tle rytmicznych melodyjnych wokaliz instrumentaliści mogli sobie pozwolić na improwizowane partie. Na koniec Foggy Days, utwór (jak wszystkie tego wieczoru) napisany przez Kasię Pietrzko, z pozytywnym przesłaniem o dążeniu do realizacji swoich celów – w życiu i na scenie. Kolejny koncert bardzo wysoko oceniony przez wymagającą, festiwalową publiczność.

Na koniec występ bardzo różniący się od innych – połączenie elektroniki i jazzu. Skalpel występujący z Piotrem Damasiewiczem, sekcją rytmiczną i wibrafonistą. Wystąpili w programie Music for S., proponując hipnotyczny rytm i dodatkowe wstawki z fragmentami wywiadów z Tomaszem Stańko, w których muzyk opowiada o swojej drodze życiowej i celach. Elektronika, rytm i brzmienie trąbki Piotra Damasiewicza – to był przepis na udany koncert, godnie kończący tegoroczny Festiwal. Na koniec trzy utwory ze zwykłego programu Skalpela, nieco odbiegające stylistycznie od jednorodnej propozycji Music for S.

Zwieńczeniem koncertu była impreza towarzysząca FOYER JAZZ. Ze swoim zespołem zagrał, zgrabnie łącząc jazzow i rockowe insporacje, Dawid Broszczakowski. Koncertowi w foyer BCK-u przysłuchiwała się bardzo liczna grupa słuchaczy, potwierdzając swoją obecnością, że takie wydarzenia na Jazzowej Jesieni są potrzebne i wyczekiwane.

 

Foyer jazz – 20 listopada g. 21.00

IMPREZA TOWARZYSZĄCA FESTIWALOWI.
24-letni kompozytor, aranżer, pianista i trębacz, Dawid Broszczakowski debiutuje autorskim projektem i płytą zatytułowaną 22.
„Płyta „22″ to piękne, przestrzenne i ciepłe brzmienie. Nie należy obawiać się tego, że mieszczące się w kategorii „jazz” ponieważ aż roi się tu od pięknych melodii wygrywanych na fortepianie przez autora. Do tego niebywała wirtuozeria wykonania i nietuzinkowe pomysły na aranżacje, które zaskakują swoją dojrzałością” (fragment recenzji wrocławskiego Radia RAM)
W koncercie w programie „22” wystąpią:
Dawid Broszczakowski – instrumenty klawiszowe, trąbka
Antoni Kuzak – saksofon
Michał Sosna – saksofon
Piotr Mędrzak – gitary elektryczne
Patryk Bizukojć – gitara basowa
Grzegorz Kańtoch – perkusja
WSTĘP WOLNY

Jazzowa Jesień 2021

Tegoroczna edycja Jazzowej Jesieni im. Tomasza Stańko odbędzie się w dniach 18-20 listopada. W tym roku przygotowaliśmy dla Państwa 6 koncertów, które wypełnią 3 jazzowe wieczory.

Jazzowa Jesień w Bielsku-Białej zawsze miała na celu prezentować muzykę wyrafinowaną, wyjątkową, Artystów, który mają swój oryginalny język muzyczny. Tak jest i w tym roku. Sześć koncertów, jak sześć szlachetnych kamieni, tworzących razem nową jakość.

 

18 listopada 2021 (czwartek), 18:00

 

Jakob Bro Trio „Uma Elmo”

Jakob Bro jest uznawany za jeden z najciekawszych głosów gitarowych jazzu. Jednym z ważniejszych momentów jego nowego albumu „Uma Elmo” jest utwór „To Stanko” – wyciszony hołd dla Tomasza Stańko.

Vijay Iyer Trio „Uneasy”

Vijay Iyer to, wg. Pitchfork „jeden z najbardziej interesujących i witalnych młodych pianistów w jazzie dzisiaj. Wiosną tego roku ma miejsce premiera jego najnowszego albumu „Uneasy”, nagranego w Trio, z Lindą Oh na kontrabasie i Tyshawn Soreyem na perkusji.

19 listopada 2021 (piątek) 18:00

Mathias Eick Quintet

„When we leave” (ECM, Premiera wrzesień 2021)

 

Mathias Eick   Trąbka

Håkon Aase   Skrzypce

Andreas Ulvo   Fortepian

Audun Erlien   Bass

Torstein Lofthus   Perkusja

Maciej Obara Sekstet: „Euforila”

Projekt specjalny dla 18. Jazzowej Jesieni

 

 

20 listopada 2021 (sobota) 18:00

 

Kasia Pietrzko – Projekt specjalny

Jazzowa Jesień im. Tomasza Stańko, kontynuuje eksplorację nowego pokolenia Polskiego Jazzu. Pianistkę Kasię Pietrzko zaprosiliśmy do stworzenia projektu specjalnego, dającego szansę realizacji jej wieloletniego marzenia: koncertu na duży skład – jazzowe combo i chór.

Skalpel + Jazz Quartet & Piotr Damasiewicz: Music For S

Elektroakustyczne impresje inspirowane muzyką Tomasza Stańko

Dawid Broszczakowski 20.11.21 g. 21.00 FOYER JAZZ – WSTĘP WOLNY

24-letni kompozytor, aranżer, pianista i trębacz, Dawid Broszczakowski debiutuje autorskim projektem i płytą zatytułowaną 22.
„Płyta „22″ to piękne, przestrzenne i ciepłe brzmienie. Nie należy obawiać się tego, że mieszczące się w kategorii „jazz” ponieważ aż roi się tu od pięknych melodii wygrywanych na fortepianie przez autora. Do tego niebywała wirtuozeria wykonania i nietuzinkowe pomysły na aranżacje, które zaskakują swoją dojrzałością” (fragment recenzji wrocławskiego Radia RAM)
W koncercie w programie „22” wystąpią:
Dawid Broszczakowski – instrumenty klawiszowe, trąbka
Antoni Kuzak – saksofon
Michał Sosna – saksofon
Piotr Mędrzak – gitary elektryczne
Patryk Bizukojć – gitara basowa
Grzegorz Kańtoch – perkusja
WSTĘP WOLNY

Bilety: karnet- 300 zł, 18.11 – 140 i 120 zł, 19.11 – 100 i 80 zł, 20.11 – 100 i 80 zł. Zniżki: Bielska Karta Seniora, Weteran+, Bielska Karta Rodzina+.